Wyprawka królika
czyli niezbędne akcesoria

Podłoże

To temat bardzo szeroki, a ile możliwości, tyle opinii. Co jakiś czas pojawia się nowe rozwiązanie na podłoże dla królików i zwykle zyskuje taką samą rzeszę zwolenników, co przeciwników. Podzielę się więc z Wami moim zdaniem na temat najlepiej sprawdzającego się podłoża, wraz z jego wadami i zaletami.

Wśród podłóż wyróżniamy:

  • podłoża naturalne, czyli wszelkie pellety i żwirki,
  • żwirki celulozowe,
  • VetBedy i podróbki,
  • maty wodoodporne z różnych tkanin. 

Jakiś czas temu dobry weterynarz skutecznie zniechęcił mnie do stosowania ściółek naturalnych, peletu, żwirków (również trocin, choć tych osobiście nigdy nie stosowałam). Za argumentację podał zupełnie sensowny fakt, że w naturalnych podłożach namnażają się lub po prostu są już w nich obecne drobnoustroje, bakterie, wirusy i grzyby, które w kontakcie z ciepłem naszego domu i odchodami zwierzaka tworzą koszmarnie niekorzystną dla zdrowia wszystkich wokół mieszankę. Najbardziej niekorzystną oczywiście dla użytkownika bezpośredniego, czyli królika. Na ściółkach naturalnych można też do domu przynieść pasażerów na gapę czyli pasożyty.

Ale to nie jedyny powód, dla którego ja stawiam na VetBedy oraz Cage linery czyli maty wielorazowe. W mojej ocenie stosowanie podłoży z tkanin, poza tym, że zdrowsze, jest też zwyczajnie tańsze oraz generuje mniej odpadów. Ponadto dywanik znacznie bardziej zdobi pokój, a do tego nie jest w stanie wydostać się z klatki, w przeciwieństwie do wszelkich żwirków, które „dostają nóg” i potrafią roznieść się po całym domu w tempie światła.

Zostają jeszcze godne wspomnienia ściółki z celulozy – przyjemne, świetnie chłonące nieprzyjemny zapach. Mają swoje plusy i jeżeli nie lubisz dywaników, których wadą jest konieczność regularnego prania, jest to alternatywa godna rozważenia. Dla mnie jedyną wadą, której nie mają dywaniki, jest konieczność szorowania kuwety – w przypadku mat wodoodpornych i VetBedów dno klatki pozostaje suche i czyste (pod VetBed należy zawsze umieścić warstwę chłonną, najlepiej podkład jednorazowy).

Domek

Asortyment, który każdy królik mieć powinien – zarówno taki mieszkający w klatce lub kojcu, jak i bezklatkowy. To taki synonim norki, prywatnej przestrzeni, w której zawsze może się skryć.

Obecnie na rynku jest całe morze możliwości w temacie formy – tkanina (bawełna, polar, poliester), drewno, sklejka, plastik czy wiklina. Ale tym, co naprawdę się liczy jest rozmiar – musi być dopasowany do Twojego królika. Jak wspomniałam w informacjach ogólnych w temacie królików, tutaj nie ma zasady ogólnej jaki domek będzie dobry dla każdego królika.


Króliki obecnie dostępne w sklepach nie spełniają już jednolitej cechy wagi i wymiaru – inny domek będzie dla króliczka o wadze 1 kg, inny dla 1,5 kg, jeszcze inny dla 2 kg, itd. W razie wątpliwości wybierz sklep specjalistyczny i zapytaj właściciela, z pewnością dobrze Ci doradzi.
galeria królików
poidło dla królika

Poidło

Poidło, pojnik, pojemnik na wodę – element w mojej ocenie konieczny. Niektóre osoby używają zamiennie miseczki. Nie jestem wrogiem rozwiązania z miską, jednak jeżeli królik ją wyleje, to zostanie bez wody do czasu aż właściciel zda sobie z tego sprawę. Sytuacja staje się dramatyczna, gdy zdarzy się to w czasie upalnego lata.

Zwolennikom miseczek polecam zatem montaż awaryjnego poidła, dodatkowo do miski.

Miseczka

Miseczka to podstawa. Kto miał jakiekolwiek zwierzątko ten wie, że rozsypywanie i wywracanie miski to dla nich świetna zabawa. Stawiam więc na ciężkie, ceramiczne miski, mało podatne na wywracanie, lub takie na statywach oraz wkręcane do klatki.

miseczka dla królika
paśnik dla królika

Paśnik

Kontrowersyjny produkt, natomiast podobnie jak miseczka potrzebny, a wręcz niezbędny. Królik potrzebuje siana i to dużo. Króliki lubią jednak sianko z paśnika wygrzebywać.

U mnie najlepiej sprawdzają się paśniki z tkanin oraz kuweto-paśnik. Całkiem możliwe, że u Ciebie sprawdzi się coś innego – rynek śpieszy z propozycjami – paśniki drewniane, stojące, wiszące, z klapką, a może kula lub plastikowe. Testuj, a z pewnością znajdziesz dla siebie optymalne rozwiązanie.

Hamak

Zdecydowanie ulubione elementy wystroju moich bezklatkowych królików. Duże, mocno napięte hamaczki, oraz te z frędzelkami to miejsce bezkonkurencyjnie wybierane przez moje uszaki na relaks.

wyprawka dla królika

Zabawki

Niby niekonieczne, ale kto by chciał, aby jego ukochany uszak miał nudne życie bez atrakcji i zabawek?

Moje króliki uwielbiają nowości – z jednych zabawek oczywiście niejednokrotnie korzystają znacznie intensywniej niż z innych, ale zawsze wykazują wielkie zainteresowanie nowymi przedmiotami.

Do ulubionych atrakcji moich uszatych zaliczają się piłeczki, kule smakule, gryzaczki z różnych materiałów naturalnych, wieszaczki oraz wszystko co sami mogą rozpakować z kartonikowego opakowania. O tak, demolka to największa frajda!